W niedzielę, 21 czerwca 2026 roku, lokalna społeczność, duchowieństwo oraz zaproszeni goście zgromadzili się na wyjątkowej uroczystości. Wspólnie świętowaliśmy Złoty Jubileusz Kapłaństwa księdza kanonika Jana Grochowskiego, który od 50 lat wiernie służy Bogu, Kościołowi i drugiemu człowiekowi.
Uroczystej Mszy Świętej przewodniczył biskup Henryk Tomasik. Był to czas przepełniony głęboką modlitwą, wzruszeniami oraz wyrazami wdzięczności za świadectwo wiary, życzliwość i dobro, które Ksiądz Jubilat przez pół wieku wnosił w życie wielu ludzi.
W imieniu mieszkańców Miasta i Gminy Pilawa gratulacje pięknego jubileuszu oraz najserdeczniejsze życzenia zdrowia, sił, Bożego błogosławieństwa oraz wielu powodów do radości na kolejne lata kapłańskiej posługi złożyła Burmistrz Albina Łubian.
Po wspólnej modlitwie świętowanie przeniosło się do ogrodu proboszcza emeryta, gdzie odbyła się tradycyjna agapa. W organizację tego wydarzenia z ogromnym sercem włączyły się lokalne Koła Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich, które przygotowały dla licznych uczestników pyszne potrawy, ciasta i inne smakołyki.
Droga posługi Dostojnego Jubilata
Ks. kan. Jan Grochowski urodził się 15 stycznia 1950 r. w Jakuszach (parafia Trzebieszów) w wielodzietnej rodzinie. Co ciekawe, pochodzi z małej wioski liczącej zaledwie ok. 40 rodzin, która wydała aż czterech kapłanów (w tym Jubilata, który przyjął święcenia 6 czerwca 1976 r. z rąk bp. Wacława Skomoruchy).
Jako wikariusz posługiwał w Wereszczynie, Stoczku Węgrowskim, Rozbitym Kamieniu, Terespolu i Łaskarzewie. W 1986 r. bp Jan Mazur powierzył mu misję organizacji duszpasterstwa oraz budowy kościoła i plebanii w nowej parafii Małaszewicze. Następnie pracował w Radoryżu Kościelnym jako Dziekan dekanatu adamowskiego, gdzie bp Jan Wiktor Nowak podniósł go do godności kanonika. W 2004 roku bp Zbigniew Kiernikowski skierował go do parafii w Trąbkach. Po osiągnięciu wieku emerytalnego w 2020 r. bp Kazimierz Gurda przeniósł go na emeryturę, z zamieszkaniem na starej plebanii w Trąbkach. W swojej pracy ks. Jan zawsze wyróżniał się nie tylko posługą sakralną, ale też talentem technicznym i organizacyjnym, poczuciem humoru oraz otwartością na inicjatywy wikariuszy i studentów, kierując się zasadą: „Jeśli sam czegoś nie potrafisz, to nie przeszkadzaj tym, którzy potrafią”.
Słowa wdzięczności i refleksji ks. Jana Grochowskiego
W dniu swojego Złotego Jubileuszu ks. Jan Grochowski skierował do zgromadzonych poruszające słowa podziękowania. Duchowny podziękował Bogu za dar powołania i wszelkie łaski otrzymane w ciągu 50 lat posługi. W modlitwie wspomniał biskupów i księży towarzyszących mu na tej drodze, a także podziękował byłym współpracownikom oraz swojej rodzinie, która zawsze była dla niego niezawodnym wsparciem. Słowa podziękowania skierował również do swoich następców na urzędzie proboszcza w Trąbkach i ich wikariuszy za to, że zaakceptowali go w roli emeryta.
W okolicznościowej publikacji, którą przed kościołem otrzymywali wszyscy uczestnicy uroczystości, Jubilat z wielkim szacunkiem wyraził się o wiernych ze wszystkich swoich parafii, dziękując za zamówione Msze św., modlitwy i margaretki: „Wyproszone u Boga łaski dawały mi siły do pracy duszpasterskiej” – podkreślił. Podziękował również siostrom zakonnym, organistom, kościelnym, ministrantom i grupom modlitewnym.
Zwracając uwagę na to, że parafia funkcjonuje dzięki zaangażowaniu wiernych, ks. Jan dodał: „Bardzo podkreślam i doceniam to, iż we wszystkich parafiach, w których byłem proboszczem, dzięki zaangażowaniu wielu ludzi, kościoły i ich otoczenie stały się wizytówką danej miejscowości i dumą lokalnej społeczności. Takich ofiarnych parafian - w ciągu 50 lat posługi - miałem bardzo wielu!”.
W wydrukowanej pamiątce jubileuszu Ksiądz Jubilat zdobył się także na pełne pokory wyznanie: „W tym uroczystym dniu, mam świadomość, iż nie zawsze byłem w stanie załatwić wszystkich spraw po myśli interesantów i zaradzić wszystkim problemom i potrzebom, chociaż starałem się zawsze postępować w zgodzie z nauczaniem i prawem Kościoła. Jako człowiekowi, zdarzały mi się pomyłki w ocenie sytuacji, dlatego za swoje braki i błędnie podejmowane decyzje – szczerze przepraszam”.
Na koniec wyraził głębokie pragnienie i modlitwę, by Bóg, który przez pół wieku wspierał jego oraz jego współpracowników i studentów, udzielił każdemu potrzebnych darów w realizacji powołania, a zmarłym okazał swoje miłosierdzie.
Księdzu Janowi składamy najserdeczniejsze życzenia i dziękujemy za 50 lat pięknej służby. Szczęść Boże!
Część zdjęć z agapy: Koło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich Wygodzianie